Ładowarka modelarska – czy jej potrzebuje?

Czy potrzebuje ładowarki mikroprocesorowej czyli tak zwanej modelarskiej?

 

O tym czym jest ładowarka można przeczytać na Wikipedi https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81adowarka_akumulator%C3%B3w

W wielu zestawach gotowych modeli RTF (z angl. ready to fly) czy RTR (z angl. ready to ride) ładowarkę dostajemy w zestawie. Producenci niestety zamieszczają do zestawów ładowarki słabe, niezbyt dobrej jakości bez systemów zabezpieczających. Produkty te w bezpośredni sposób wpływają na żywotność akumulatorów i skracają ją. Czas ładowania jest dość długi i trwa kilka godzin, często należy pilnować aby aby nie przeładować pakietu.

Przykładem najprostszej ładowarki jest ładowarka B3.  Ma możliwość ładowania jedynie akumulatorów Lipol o ilości ogniw 2-3S.  Prąd ładowania wynosi 0,3A co przy pakiecie 3S 3000mAh da czas ładowania wynoszący 10h! Ładowarka ta posiada zabezpieczenie przed nadmiernym rozładowaniem – co jest bardzo ważne dla akumulatorów Li-Pol

Najprostsza Ładowarka Imax B3

Jeżeli na większość poniższych pytań odpowiedź będzie brzmiała TAK to znaczy, że ładowarka modelarska jest Ci potrzebna!

  • Czy chcę naładować inny rodzaj akumulatora niż tylko jeden. Np. Lipol i NiMh?
  • Czy chcę mieć możliwość rozładowania akumulatora?
  • Czy chcę widzieć jakie napięcie ma akumulator oraz ile prądu „zmieściło” się w pakiecie?
  • Czy chcę szybciej naładować akumulator?
  • Czy chcę zapewnić jak najdłuższą żywotność dla swoich akumulatorów

Ładowarka mikroprocesorowa ma bardzo wiele zalet.

Chroni i przedłuża żywotność:
ładowarka modelarska w czasie rzeczywistym kontroluje stan akumulatora jak napięcie czy czasami temperaturę. Dzięki odpowiedniemu elektronicznemu zabezpieczeniu, ładowarka czuwa nad tym aby napięcie (niektóre mierzą również temperature) było zawsze w normie. Można również ustawić próg dla pojemności swojego pakietu. Dzięki temu oraz zwiększonej dokładności pomiarowej w bezpośredni sposób przekłada się to na trwałość i żywotność naszych akumulatorów.

Szybki czas ładowania i własne ustawienia:
Dzięki większej wydajności prądowej mniejsze pakiety można naładować nawet w kilka minut. Średnie czasy ładowania większości popularnych akumulatorów wynoszą 30min – 4h.
Każda profesjonalna ładowarka modelarska ma również możliwość wyboru wartości ładowania oraz napięcia dzięki czemu możemy  dobrać ten parametr pod nasze potrzeby – możemy szybciej naładować pakiet w razie potrzeby lub delikatnie aby oszczędzać zdrowie pakietu 🙂

Rozładowywanie oraz formatowanie-
automatyczne rozładowywanie (oraz cykl rozładowania i naładowania zwany formatowaniem) to bardzo wygodna forma, która zwiększa wydajność pakietów. Przydatna jest również dla akumulatorów z efektem „pamięci”

Różnorodność ładowanych akumulatorów-
ładowarki takie potrafią ładować większość dostępnych akumulatorów jak: Pb, Ni-Cd, Ni-Mh, Li-Po, Li-Jon, Li-Fe.

Jaką ładowarkę zatem wybrać?

Sprawdzoną z bezpiecznego i sprawdzonego źródła.
Najważniejsze aby: ładowarka była mikroprocesorową (chodzi o system ładowania i monitorowania procesu)
Posiadała kilka rodzajii obsługiwanych typów baterii
Moc ładowarki wynosiła przynajmniej 50W
Posiadała wbudowany balanser
Posiadała wyświetlacz informujący o danych ładowania (pojemność i napięcie)
Funkcje rozładowywania

Polecanymi przeze mnie ładowarkami będa:
Jedna z tańszych z wbudowanym zasilaczem. Kultowa i sprawdzona ładowarka:Imax B6AC 

Nowość na rynku. Charakteryzuje się wysoką dokładnością i mocą oraz niewielkimi rozmiarami: ISDT Q6

Ładowarka z wbudowanym zasilaczem, wysokiej jakości i dużej mocy oraz obsługująca 2 akumulatory naraz z systemem BatGO: ISDT D2

Ładowarka ISDT Q6 bez wbudowanego zasilacza o mocy 300W (do 14A)

Słów kilka o zasilaczach

Nie wszystkie ładowarki posiadają wbudowany zasilacz. Należy zwrócić na to uwagę kupując ładowarkę.
Wybór ładowarki bez zasilacza ma swoje zalety – zazwyczaj są to mocniejsze ładowarki przeznaczone dla bardziej wymagających lub niecierpliwych osób.
Większość ładowarek z wbudowanym zasilaczem zaspokoi potrzebny modelarza czy droniarza. Osoby bawiące się bardziej poważnie lub myślące o przyszłości i chcące ładować większe ilości w krótszym czasie dedykujemy ładowarki bez zasilacza.
Wbrew pozorom zasilacz do ładowarki 400W jest już nie najmniejszych rozmiarów i musi mieć odpowiednią moc.